Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Proste rytuały na nadchodzący nowy rok.

Jak wiemy od zawsze chcielibyśmy kontrolować swoje życie tak aby było dla nas wygodne i mieli na wszystko czas, no ale niestety okazuje się, że czas jest określony i nasza podzielność uwagi jest ograniczona. Nie możemy być w dwóch miejscach na raz jeżeli nie mamy rozwiniętego daru bilokacji, albo robić piętnastu rzeczy na raz, bo jeśli nawet uda nam się, to będą one wykonane w jakości chińskiej zabawki. W dzisiejszym poście chciałbym przedstawić Ci, proste rytuały, które warto wykonać na nadchodzący Nowy Rok, i pomogą Ci w osiąganiu kolejnych celów noworocznych. 1. Płonące kwadraciki. 20 grudnia (czyli dzisiaj) wycinamy 13 kwadracików o rozmiarze takim aby dosłownie cokolwiek napisać. Piszemy na nich swoje cele, ale w czasie przeszłym. Gotowe rozpisane karteczki składamy tak aby nie widzieć co w nich jest napisane, wrzucamy do miseczki mieszamy i losujemy jedną. Nie otwieramy jej. Poprostu rzucamy w ogień i pozwalamy spłonąć. Powtarzamy tak każdego kolejnego dnia, aż do 1 stycznia, gdy...

Słowa, jedna z największych mocy naszego ciała


Pewnie wielu z Was zostało zranionych słowami. Wiem to bo każdy człowiek kiedyś to odczuł. Pojawiło się także wiele przesądów, np.: "karma wraca". Ale wielu z nas podchodzi do tego że to tylko słowa. Ale ja wam zdradzę główną zasadę uzdrowiciela.

"Uważaj jaką energię wysyłasz! Jeśli to będzie zła energia, to opęta Cię zło a jeśli dobra wróci do ciebie dobro".

Znam pewną historię że pewna kobieta powiedziała mężczyźnie aby zmarł śmiercią tragiczną. Mężczyzna zignorował to. Po dwóch latach zdarzył się wypadek. Mężczyzna koziołkował w aucie lekarze nie dawali mu szans. Mężczyzna miał przebite płuco, krwotok w mózgu oraz zapaść. Mężczyzna zmarł śmiercią katastroficzną.

Ale to nie koniec bajki. Energia którą wysłała kobieta do tego mężczyzny wróciła. A słowa wypowiedziane wcześniej wzmocniły swoją moc. Kobietę ktoś uprowadził i torturował. Kobietę uratowano i przeżyła. Ale los nie zapomina. Kobietę natrafiło większe nieszczęście zachorowała na raka. Umierała powoli i boleśnie. Dostawała skurczy, ogromne bóle a na dodatek jej mąż się powiesił. Kobieta załamała się i połknęła wszystkie leki które leżały obok i kobieta zmarła.

Pamiętajcie więc co mówicie.

BPW

Komentarze

Popularne