Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Proste rytuały na nadchodzący nowy rok.

Jak wiemy od zawsze chcielibyśmy kontrolować swoje życie tak aby było dla nas wygodne i mieli na wszystko czas, no ale niestety okazuje się, że czas jest określony i nasza podzielność uwagi jest ograniczona. Nie możemy być w dwóch miejscach na raz jeżeli nie mamy rozwiniętego daru bilokacji, albo robić piętnastu rzeczy na raz, bo jeśli nawet uda nam się, to będą one wykonane w jakości chińskiej zabawki. W dzisiejszym poście chciałbym przedstawić Ci, proste rytuały, które warto wykonać na nadchodzący Nowy Rok, i pomogą Ci w osiąganiu kolejnych celów noworocznych. 1. Płonące kwadraciki. 20 grudnia (czyli dzisiaj) wycinamy 13 kwadracików o rozmiarze takim aby dosłownie cokolwiek napisać. Piszemy na nich swoje cele, ale w czasie przeszłym. Gotowe rozpisane karteczki składamy tak aby nie widzieć co w nich jest napisane, wrzucamy do miseczki mieszamy i losujemy jedną. Nie otwieramy jej. Poprostu rzucamy w ogień i pozwalamy spłonąć. Powtarzamy tak każdego kolejnego dnia, aż do 1 stycznia, gdy...

Dlaczego nie przepraszać?


Przepraszam za moją nieobecność, a może nie, nie przepraszam! 😊

Dziękuję Wam za wytrwałość w oczekiwaniu na kolejny post.


Dzisiaj będzie o tym że przepraszając obniżamy swoją wartość.

Kiedyś, dawno, dawno temu jakieś wieki (czyli może 2 miesiące temu) przeczytałem artykuł o tym, żeby... nie przepraszać.

Jak! Gdzie kultura! Dlaczego nie przepraszać!

Wiem że czytając ten post wasz mózg z tyłu aż kipi złością abyście to wykrzyczeli. (Też tak miałem 😏)

Przeprosimy naszych znajomych że spóźniliśmy się na spotkanie?

Nie! Możemy zachować się kulturalnie zachowując twarz i nie poniżając się przy znajomych jak błazen. Wystarczy powiedzieć:

"Dzięki że czekaliście" I WSZYSTKO BĘDZIE GIT 😁

Obrażą się? NIE. Macie poczucie winy? NIE.

A zatem wszyscy są szczęśliwi a ty zyskujesz bo nie obniżasz swojej wartości.

Ja już jestem niski więc zazwyczaj "przepraszam" za spóźniony post. 😏

Ale dosyć o mnie, teraz czytacie o sobie, więc porady jak nie "przepraszać" albo kiedy "przepraszać"

Chcecie przejść przez tłum ludzi w sklepie. Co mówicie?

Zazwyczaj "przepraszam, czy mogę przejść?". Jak wyminąć słowo którego nie chcemy?

Proste! Powiedzmy: "Czy mogłaby mnie Pani przepuścić?"

Lub powiedzieć "Rodzę!" To od razu wszyscy wam zejdą z drogi. (Ale to był żart, aczkolwiek widziało się pewne rzeczy 😅)

Ale kiedy przepraszać? Kiedy powinniśmy podać dłoń i powiedzieć szczerze mówiąc to słowo?

Odpowiedź jest prosta. Gdy skrzywdziliście kogoś, to po prostu przeproście to osobę. 😊

Pozdrawiam,

BPW


Komentarze

Popularne