Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Proste rytuały na nadchodzący nowy rok.

Jak wiemy od zawsze chcielibyśmy kontrolować swoje życie tak aby było dla nas wygodne i mieli na wszystko czas, no ale niestety okazuje się, że czas jest określony i nasza podzielność uwagi jest ograniczona. Nie możemy być w dwóch miejscach na raz jeżeli nie mamy rozwiniętego daru bilokacji, albo robić piętnastu rzeczy na raz, bo jeśli nawet uda nam się, to będą one wykonane w jakości chińskiej zabawki. W dzisiejszym poście chciałbym przedstawić Ci, proste rytuały, które warto wykonać na nadchodzący Nowy Rok, i pomogą Ci w osiąganiu kolejnych celów noworocznych. 1. Płonące kwadraciki. 20 grudnia (czyli dzisiaj) wycinamy 13 kwadracików o rozmiarze takim aby dosłownie cokolwiek napisać. Piszemy na nich swoje cele, ale w czasie przeszłym. Gotowe rozpisane karteczki składamy tak aby nie widzieć co w nich jest napisane, wrzucamy do miseczki mieszamy i losujemy jedną. Nie otwieramy jej. Poprostu rzucamy w ogień i pozwalamy spłonąć. Powtarzamy tak każdego kolejnego dnia, aż do 1 stycznia, gdy...

Moja wartość - mój kompleks

 Każdy miał zapewne w życiu kompleksy.

"Mam zbyt duży nos, a moje zęby są za krzywe" i tak dalej można by wymieniać kompleksy typowe dla człowieka.

Jednak co jeśli kompleks siedzi... nie w nosie, zębach lub w części ciała? Lecz skrywa się w przekonaniach, uczuciach i zachwiewa poczucie wartości (Twoje, moje poczucie wartości).

Taki kompleks może doprowadzić nawet do decyzji które nigdy nie powinny zapaść. Taką decyzją może być nawet samobójstwo. Ale jedynie w ostateczności może doprowadzić te złe poczucie wartości.

Dla pocieszenia powiem... że to gdy się stanie to zazwyczaj ludzie szukają akceptacji i dobrego słowa nie w sobie lecz w innych.

Co to znaczy?

Słowa te znaczą, że człowiek szuka szczęścia jak kluczyków które trzyma w dłoni. W pewien sposób jest ślepy i nie widzi klamki u drzwi którą trzeba nacisnąć aby przejść w lepsze miejsce.

Jednak skutki mogę wymieniać tyle ile zechcę. Ja chcę napisać jak temu zaradzić. Jak nie dopuścić do tego aby się zachwiało poczucie wartości, i jak temu zaradzić jeśli już się nam trochę tam zachwieje?

Otóż odpowiedzi należy szukać w przyczynie tego zjawisku. 

Pierwsze co mi przychodzi do głowy to nawyki z domu. Rodzice kazali zasłużyć na miłość.

Drugą przyczyną takiego poczucia wartości może być środowisko którym się otaczamy. Musimy zasłużyć na przyjaźń lub na szacunek w pracy.

Aby zaradzić i zmienić perspektywę widzenia trzeba zmienić perspektywę siedzenia.

W skrócie. Problem nie leży w twoich czynach, lecz w tym jak na nie patrzysz.

Mam nadzieję że uświadomiłem na czym polega brak poczucia wartości, zapraszam na kolejny post za tydzień.

BPW

Komentarze

Popularne